Jubileusz 10-lecia Koła Naukowego CyberSecurity WCY WAT

19 maja 2026 roku w Wojskowej Akademii Technicznej rozpoczęła się IV edycja Studenckiej Konferencji Naukowej „Student Cybernetics Symposium”. W pierwszym dniu konferencji odbyła się jubileuszowa gala 10-lecia Koła Naukowego CyberSecurity. Wydarzenie było nie tylko podsumowaniem dekady działalności, lecz także opowieścią o ludziach, którzy potrafili zamienić studencką ciekawość w realną ścieżkę zawodową.

Uroczystość otworzył Dziekan Wydziału Cybernetyki Wojskowej Akademii Technicznej, dr hab. inż. Zbigniew Tarapata, prof. WAT. W swoim wystąpieniu przypomniał, że konferencja studencka to przestrzeń, w której młodzi ludzie uczą się mówić o swoich badaniach, przyjmować pytania, dyskutować i budować relacje.
Jak podkreślił:

„Taka konferencja studencka to nie tylko zbiór referatów. To dla młodych ludzi pole do tego, aby przecierać się w wystąpieniach publicznych, mierzyć się z krytycznymi uwagami i dociekliwymi pytaniami, wymieniać poglądy – również naukowe – ale także spotykać się kuluarowo, integrować między wydziałami, uczelniami i kierunkami studiów”.

Dziekan zwrócił również uwagę, że jubileusz Koła Naukowego CyberSecurity przypada w czasie wyjątkowo dynamicznych zmian technologicznych. Dziesięć lat w obszarze informatyki i cyberbezpieczeństwa to – jak zauważył – niemal cała epoka. 

„Technologie sztucznej inteligencji zmieniają się już nie co kilka lat, a co dziewięć miesięcy,” 

- mówił, podkreślając, że działalność studentów i kół naukowych pozwala nadążać za tym tempem. W imieniu Wydziału podziękował członkom Koła za wkład w rozwój akademickiego środowiska cyberbezpieczeństwa oraz życzył im dalszych sukcesów naukowych i zawodowych.

Pierwsza część jubileuszu miała charakter historyczny. O początkach Koła opowiedzieli mgr inż. Łukasz Skibniewski (pierwszy opiekun KNCS) oraz dr inż. Zbigniew Świerczyński (obecny opiekun KNCS). Ich wystąpienie pokazało, że Koło nie narodziło się z odgórnej decyzji, lecz z potrzeby działania. Zaczęło się od niewielkiej grupy studentów i nauczycieli akademickich, którzy chcieli robić więcej, niż przewidywał program studiów: eksperymentować, budować laboratoria, brać udział w ćwiczeniach, konkursach i projektach związanych z cyberbezpieczeństwem.

Wspominając początki, prelegenci mówili:

„To nie była decyzja odgórna, tylko inicjatywa oddolna, spowodowana chęcią współpracy nauczycieli i studentów. Pierwsze takie działania pojawiły się jeszcze przed formalnym założeniem Koła, kiedy wspólnie podejmowaliśmy się praktycznych zadań związanych z cyberbezpieczeństwem. To pokazało studentom, że współpraca z wykładowcami może mieć inny wymiar – pozawykładowy, praktyczny, projektowy”.

Z kameralnych spotkań w pokojach nauczycieli, pierwszych zakupów sprzętu do badania bezpieczeństwa sieci bezprzewodowych i prób tworzenia własnego zaplecza laboratoryjnego wyrosła społeczność, która dziś liczy ponad stu członków. Ten wzrost dobrze oddaje skalę przemiany: od kilku pasjonatów do jednego z najbardziej rozpoznawalnych środowisk studenckich zajmujących się cyberbezpieczeństwem w Wojskowej Akademii Technicznej.

Jak podkreślono podczas wystąpienia:

„Zaczynaliśmy od około sześciu, ośmiu osób, ale była to grupa bardzo aktywna. To dawało nam pozytywną energię i zachęcało, żeby nawet w trudnych momentach – takich jak pandemia – utrzymać działalność Koła i dalej je rozwijać. Celem nadrzędnym nie są pojedyncze projekty, ale stworzenie przestrzeni, w której studenci mogą zdobywać dodatkową wiedzę i umiejętności potrzebne w cyberbezpieczeństwie”.

Ta przestrzeń przez lata przyjmowała różne formy: warsztatów, ćwiczeń, konferencji, konkursów CTF, współpracy z firmami technologicznymi oraz udziału w wydarzeniach takich jak Cyber Expert Game. Szczególnie ważnym elementem okazały się autorskie zawody CTF, organizowane przez studentów od początku do końca – od zadań, przez platformę, aż po ocenę wyników.
O tym, czym Koło zajmuje się obecnie, opowiedziała Julia Ołowniuk, przewodnicząca Koła Naukowego CyberSecurity. Jej wystąpienie główne kierunki działań Koła CyberSecurity: regularnych spotkań, prezentacji członków, wspólnego rozwiązywania zadań CTF, szkoleń, współpracy z ekspertami z branży oraz działań edukacyjnych skierowanych do szerszego grona odbiorców.
Julia Ołowniuk zaznaczyła, że podstawą działalności Koła są spotkania, podczas których członkowie mogą mówić o tym, co naprawdę ich interesuje:

„Regularne spotkania i prezentacje członków uważamy za fundament naszego Koła. Podczas takich spotkań każdy może poruszyć temat, który go interesuje, a później porozmawiać z innymi. Często właśnie w dyskusjach zdobywamy najwięcej wiedzy i odkrywamy obszary, o których wcześniej nawet nie wiedzieliśmy”.

Ważnym momentem gali było wręczenie nagród najbardziej zasłużonym członkom Koła oraz certyfikatów dla zwycięzców konkursu CTF w 2026 roku. Uhonorowano osoby, które przez lata wnosiły szczególny wkład w rozwój społeczności, organizację wydarzeń, konkursów i projektów. Wyróżnienia otrzymali zarówno dawni członkowie (Marcin Dudek, Mariusz Litwin, Weronika Czerniszewska, Łukasz Czerniszewski, Cezary Bąk, Iwo Chorzępa, Szymon Chmielewski, Jakub Jędrych, Adrian Hume), jak i obecny zarząd Koła (prezes Julia Ołowniuk, zastępca Michał Oręziak, sekretarz Michalina Moszyńska). Był to moment pokazujący ciągłość między pierwszymi rocznikami a studentami, którzy dziś przejmują odpowiedzialność za dalszy rozwój organizacji. Jak podkreślił opiekun naukowy: 

„Na sukces Koła Naukowego składa się wspólny wysiłek wielu osób. Ten wysiłek należy docenić i odpowiednio nagrodzić. Dziękujemy za energię, którą wnieśliście w działanie Koła – energię potrzebną zarówno opiekunom, jak i kolejnym studentom, którzy dzięki Wam mogą realizować nowe projekty i pomysły”.

Następnie dziekan Wydziału Cybernetyki wręczył pamiątkowe ryngrafy opiekunom Koła mgr. inż. Łukaszowi Skibniewskiemu oraz dr. inż. Zbigniewowi Świerczyńskiemu podkreślając ich wieloletnie zaangażowanie w rozwój edukacji cyberbezpieczeństwa na Wydziale Cybernetyki. Ryngraf został wręczony również dla całego Koła Naukowego CyberSecurity za całokształt działalności oraz zdobyte liczne sukcesy.

W kolejnej części gali odbyły się wystąpienia zasłużonych członków Koła. 

Marcin Dudek, kierownik CERT Polska w NASK i absolwent Wydziału Cybernetyki opowiadał o tym, w jaki sposób działalność w Kole CyberSecurity wpłynęła na jego rozwój zawodowy. Z perspektywy czasu najważniejsze okazały się nie tylko zdobyta wiedza techniczna, lecz przede wszystkim ludzie, relacje i gotowość do działania:

„Wyszło nam, że największą wartością będzie zebranie ludzi zainteresowanych cyberbezpieczeństwem w jedną społeczność – taką, w której można wymieniać informacje i doświadczenia. Koło składa się z aktywnych studentów. Łatwo znaleźć osoby, które przyjdą posłuchać, ale dużo trudniej znaleźć tych, którzy będą chcieli regularnie organizować spotkania, inicjatywy i projekty”.

Marcin Dudek wspominał początki Koła jako miejsce spotkania osób, którym „chce się więcej”:

Opowiedział także historię pierwszej rekrutacyjnej zagadki, która miała przyciągnąć osoby naprawdę ciekawe tematu. Zamiast zwykłego ogłoszenia przygotowano zadanie wymagające odnalezienia podatności, przejścia kolejnych etapów i wysłania wiadomości zaszyfrowanej kluczem PGP.

„Udało się wyłonić około dziesięciu osób bardzo zaangażowanych w spotkania, CTF-y i różne inicjatywy. Większość z nich pracuje dziś w branży. Myślę, że wtedy wychowaliśmy ciekawość, a nie tylko wiedzę. Chodziło o ludzi, którzy chcieli sprawdzić, co kryje się dalej, którzy po wejściu na stronę nie zamykali jej po pierwszym komunikacie, tylko próbowali rozwiązać zadanie”.

Najmocniej wybrzmiało jednak wspomnienie z czasów studiów jako okresie, którego nie warto ograniczać wyłącznie do zdobycia dyplomu.

„Można przejść przez studia na zasadzie zdobycia dyplomu. Można mieć świetne wyniki, ale jeśli zabraknie okazji do budowania relacji, społeczności i doświadczeń, to część tego czasu zostanie niewykorzystana. Właśnie aktywność studencka sprawia, że pojawiają się ludzie, którzy wiedzą, czym się interesujesz, widzą twoje zaangażowanie i później są gotowi polecić cię dalej”.

Na zakończenie skierował do studentów bardzo prostą, ale mocną myśl:

„Są dwie składowe sukcesu: czas i ciekawość. Jeśli mamy czas, ale nie mamy ciekawości, możemy go przepalić. Jeśli mamy ciekawość, ale nie mamy czasu, trudno zrobić coś naprawdę ciekawego. Ale kiedy te dwie rzeczy się łączą, można robić wielkie rzeczy, nawet nie wiedząc jeszcze, gdzie ta ścieżka zaprowadzi za kilka lat”.

Kolejną prelegentką była Paulina Waltila, absolwentka WAT, obecnie pełniąca funkcję CISO w agencji rządowej podległej norweskiemu Ministerstwu Energii. Jej wystąpienie miało charakter dojrzałej, bardzo praktycznej opowieści o tym, jak wiedza zdobyta na studiach łączy się z doświadczeniem zawodowym, regulacjami, zarządzaniem i odpowiedzialnością za bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej.

Prelegentka mówiła:

„Moja droga zawodowa nie była prostą linią. To raczej suma doświadczeń, takich cegiełek, które z czasem zaczynają układać się w całość. W moim przypadku punktami zwrotnymi były tematyka pracy dyplomowej, wymiana studencka, przeprowadzka za granicę, a później kolejne role w instytucjach i organizacjach”.

Podkreśliła, że bezpieczeństwo nie jest wyłącznie domeną technologii. To obszar, w którym spotykają się informatyka, prawo, zarządzanie, edukacja i psychologia. Zwróciła uwagę, że osoby pracujące w cyberbezpieczeństwie muszą rozumieć nie tylko systemy, lecz także ludzi, procesy i kontekst organizacji.

Jedna z najważniejszych myśli jej wystąpienia dotyczyła ciągłości i odpowiedzialności:

„Bezpieczeństwo to proces, a nie projekt. Projekt kiedyś się kończy, a bezpieczeństwo wymaga stałej pracy, obserwacji, dostosowywania się do nowych wymagań i zagrożeń. Regulacje prawne i wymagania branżowe nie są przeszkodą – często są naszym sprzymierzeńcem, bo sprawiają, że o bezpieczeństwie zaczyna rozmawiać cała organizacja”.

Na koniec Paulina Waltila zachęcała studentów do wytrwałości, szerokiego patrzenia na kompetencje i gotowości do uczenia się przez całe życie:

„Cyberbezpieczeństwo mogę polecić każdemu, kto uważa je choć trochę za ciekawe. Być może stanie się główną drogą kariery, a być może elementem, który wzmocni zupełnie inną ścieżkę. Najważniejsze to pozostać upartym, doskonalić warsztat przez całe życie i zawsze próbować zrozumieć potrzeby tych, którym pomagamy”.

Część jubileuszową zwieńczyło wystąpienie Weroniki Czerniszewskiej i Cezarego Bąka „Nie tylko flagi: co naprawdę dają CTF-y?”. Była to prezentacja o praktycznym znaczeniu zawodów Capture The Flag – nie tylko jako formy zabawy czy rywalizacji, ale także jako narzędzia nauki, rekrutacji, integracji i rozwoju kompetencji.

Prelegenci podkreślali, że CTF-y nie są zarezerwowane wyłącznie dla studentów czy osób początkujących. W świecie cyberbezpieczeństwa tego typu zadania funkcjonują także w biznesie, podczas szkoleń, warsztatów i procesów rekrutacyjnych.

„CTF-y to konkursy i gry, ale biznes też gra w CTF. W dużych organizacjach takie zawody są organizowane jako warsztaty, rekrutacje, działania integracyjne albo po prostu sposób pokazania zaangażowania firmy w świat cyberbezpieczeństwa. To przestaje być tylko zabawa – staje się realnym narzędziem rozwoju”.

Weronika Czerniszewska i Cezary Bąk, jako absolwenci Wydziału Cybernetyki i dawni członkowie Koła, pokazali, że aktywności podejmowane na studiach mogą po latach wrócić w pracy zawodowej. Wspólne rozwiązywanie zadań, organizowanie wydarzeń, uczenie się przez praktykę i działanie w grupie budują kompetencje, których nie da się łatwo zdobyć wyłącznie na wykładzie.

Gala jubileuszowa 10-lecia Koła Naukowego CyberSecurity była więc spotkaniem ludzi: tych, którzy Koło zakładali, tych, którzy przez lata je rozwijali i tych, którzy dziś przejmują odpowiedzialność za jego przyszłość. 

Dziesięć lat temu zaczęło się od kilku osób, które chciały robić coś więcej. Dziś Koło Naukowe CyberSecurity skupia ponad stu aktywnych członków, współorganizuje konferencje, tworzy własne konkursy, bierze udział w prestiżowych ćwiczeniach, prowadzi działania edukacyjne i łączy uczelnię z branżą. Najważniejsze jednak, że nadal opiera się na tym samych założeniach: ciekawości, zaangażowaniu i ludziach, którzy wymagają od siebie więcej niż wymaga minimum.

Opracowała: Magdalena Moszczyńska
Fot. Mariusz Maciejewski